Andrzej Bober: SDP to partyjna jaczejka, odchodzę przez sąd kapturowy nad Łazarewiczem

Dziennikarz Andrzej Bober po prawie 50 latach rezygnuje z członkostwa w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. Uzasadnia to nominacją do tytułu Hieny Roku dla dziennikarza „Newsweeka” Cezarego Łazarewicza.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Andrzej Bober przyznaje, że Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przypomina mu obecnie „jakąś partyjną jaczejkę, a nie organizację służącą dziennikarzom w trudnych warunkach transformacji ustrojowej”. Dziennikarz krytykuje zarząd SDP za nominowanie Cezarego Łazarewicza do tytułu Hieny Roku za niedawny artykuł w „Newsweeku Polska” o ojcu braci Kaczyńskich (przeczytaj więcej o tej sprawie). „Przyznawanie mu [tj. Łazarewiczowi - przyp.red.] tej nagrody przeczy zdrowemu rozsądkowi, poczuciu elementarnej przyzwoitości i kanonom sztuki dziennikarskiej” - ocenia Bober, określając całą sytuację jako „sąd kapturowy” i „kolejny przykład upolityczniania działalności SDP”.

Andrzej Bober poprosił o wykreślenie go z listy członków SDP w liście do zarządu organizacji, który zamieścił również na swoim blogu w portalu Wirtualnemedia.pl (przeczytaj cały list).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Jest drożej. Platforma Apple TV podniosła ceny

Jest drożej. Platforma Apple TV podniosła ceny

Wyślij mi to gołębiem. Aplikacja-żart, jako odtrutka na przebodźcowanie

Wyślij mi to gołębiem. Aplikacja-żart, jako odtrutka na przebodźcowanie

Nowacka uciekła od słowa "gospodyni". Językoznawca: "Do lapsusu zaczęła dorabiać ideę"

Nowacka uciekła od słowa "gospodyni". Językoznawca: "Do lapsusu zaczęła dorabiać ideę"

Od YouTube do Podsiadły, Quebonafide i Okiego. Kuciński: "Chciałem być w środku" [WYWIAD]

Od YouTube do Podsiadły, Quebonafide i Okiego. Kuciński: "Chciałem być w środku" [WYWIAD]

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych
Materiał reklamowy

Gen Z, Baby Boomers i DOOH. Waldemar Kruk o tym, jak różne pokolenia korzystają z galerii handlowych

PZPN stracił kolejnego sponsora. Staropolanka nie przedłużyła umowy

PZPN stracił kolejnego sponsora. Staropolanka nie przedłużyła umowy